Kolejna wpadka RCB? Po kilku minutach odwołano alert
Tuż po godz. 15:00 mieszkańcy województwa lubelskiego otrzymali alert RCB. "UWAGA! UWAGA! UWAGA! Na obszarze zachodniej Ukrainy trwa zmasowany atak powietrzny. Śledź komunikaty" – wskazano. Jednak po zaledwie pięciu minutach alert został odwołany. Odbiorcy na terenie Lubelszczyzny otrzymali kolejną wiadomość, tym razem o treści: "UWAGA! UWAGA! UWAGA! Zakończył się zmasowany atak na obszarze zachodniej Ukrainy. Brak zagrożenia na terytorium RP. Śledź komunikaty".
Część mieszkańców twierdzi, że nie otrzymała żadnego z tych komunikatów. – W momencie kiedy zleciliśmy tę wysyłkę i ona jeszcze trwała, dostaliśmy informację o tym, że tego zagrożenia już nie ma, więc uruchomiliśmy tę drugą kampanię odwoławczą – tłumaczył rzecznik prasowy Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Piotr Błaszczyk w rozmowie z Wirtualną Polską. – Prawda jest taka, że to nie my technicznie operujemy tymi SMS-ami, tylko operatorzy komórkowi – dodał.
Zamieszanie z alertem RCB
Alerty RCB stały się przedmiotem debaty publicznej po tym, jak pod koniec lipca rosyjska rakieta manewrująca Ch-101 naruszyła polską przestrzeń powietrzną. Pocisk spadł w terenie niezabudowanym w okolicach wsi Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim, około 100 kilometrów od granicy polsko-ukraińskiej. Do zdarzenia doszło podczas zmasowanego ataku Rosji na Ukrainę.
Incydent z rakietą na Lubelszczyźnie wywołał istotne pytania o gotowość państwa polskiego na zagrożenia z powietrza oraz funkcjonowanie systemu ostrzegania ludności.
Mieszkańcy siedmiu powiatów województwa lubelskiego usłyszeli syreny alarmowe, natomiast nie otrzymali alertu RCB z wyjaśnieniem całej sytuacji. Dzień później Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało na terytorium całego kraju SMS-y z linkiem do "Poradnika bezpieczeństwa", który zawiera podstawowe informacje dotyczące postępowania w sytuacjach kryzysowych. Jednak po kliknięciu w adres wskazany w wiadomości strona się nie wyświetlała.
Czym jest alert RCB?
Alert RCB jest SMS-owym systemem ostrzegania przed zagrożeniami. Na alert RCB nie trzeba się zapisywać.
Osoby, które znajdą się na obszarze potencjalnego wystąpienia sytuacji kryzysowej zagrażającej życiu, otrzymają na swój telefon komórkowy krótką wiadomość tekstową (SMS) z informacjami dotyczącymi rodzaju zagrożenia wraz z lokalizacją, a także źródłem ostrzeżenia. Nie ma znaczenia, z którym operatorem zawarliśmy umowę.